;)

Tytuł: kończą się ostatnie chwile...

Autor: grześlak marcin
Tagi: życie
Epoka:

Kończą się ostatnie chwile.
Słońce upada za ścianą horyzontu
Kradnąc nam z oczu światło ulotnie.
Zapada zmrok-ciemny, straszny mrok.
Sztywnieją włosy-zimniej się staje.
U stup palce mrożą każdy swego sąsiada,
Aż w łydce łupie niesamowicie narastający ból.
Tłuką kolanami w marmurową posadzkę,
Zamkniętymi dłońmi sztyletują filary ołtaża.
Ze spowitej obłokiem cierniowej ambony
Mędrzec siwobrody i wężowy drzewiec uschnięty.
Ta laska, ta mojżeszowa laska.


Losowe utwory:


Palcami ustalam rysy mojej twarzy Dwa palce wsadzam w us... Więcej

Gdziekolwiek pójdę, wszędzie straszy śmiercią Daremną: refr... Więcej

Zapomniany przez świat, odrzucony przez Boga,
W łez moich... Więcej

wróciłeś
nie całkiem
lecz słowami
znowu od początku... Więcej



Jeśli tam jesteś...

Nigdy cię o nic nie prosi... Więcej